Ukraińskie organizacje pozarządowe przeszły od roli ważnego „dodatku” do życia publicznego do statusu egzystencjalnego filaru państwa. W obliczu brutalnej pełnoskalowej agresji rosji* Ukraiński Trzeci Sektor jest dziś siecią bezpieczeństwa – logistyczną, społeczną i emocjonalną – działającą tam, gdzie państwowe struktury są zbyt wolne lub przeciążone. Ich historia to opowieść o heroicznej elastyczności, ale i chronicznej walce z wyzwaniami, które wojna tylko wyostrzyła.
Wbrew wszelkiej logice wojennej, ukraiński sektor pozarządowy nie załamał się, lecz dynamicznie się rozrósł. Według danych statystycznych liczba NGO w Ukrainie przekroczyła 104 tysiące w 2024 roku, odnotowując stały przyrost od 96,5 tysiąca w 2022 roku.
Ten wzrost to nie tylko statystyka – to potężny symbol siły społeczeństwa obywatelskiego. Obywatele, widząc zagrożenie, nie czekają na instrukcje z góry, lecz się samoorganizują. To jest bezpośrednia i najbardziej skuteczna odpowiedź na cel rosyjskiej agresji, którą jest zniszczenie tkanki społecznej Ukrainy. Jednak ten ilościowy sukces maskuje poważne problemy jakościowe, które stwarzają ogromne ryzyko dla długoterminowej stabilności.
Natomiast wiele organizacji pozarządowych w Ukrainie działa nie dzięki, lecz wbrew polityce państwa, która bardziej komplikuje ich działalność, niż pomaga im w niesieniu pomocy Ukraińcom.
Mimo przyjęcia szeregu ustaw mających rzekomo uprościć procedury, dla NGO te procedury pozostały nieprzejrzyste i praktycznie niemożliwe do spełnienia.
Jako przykład można podać ustawę o uproszczeniu trybu wwozu, ewidencji i dystrybucji pomocy humanitarnej dla organizacji społecznych i charytatywnych.
- Automatyczny system ewidencji pomocy humanitarnej, stworzony dla przejrzystości, w praktyce skomplikował działalność wielu fundacji, zwłaszcza tych bez dużych zasobów administracyjnych, a zdaniem NGO uniemożliwił pracę indywidualnym wolontariuszom.
- NGO borykają się ze zwiększoną liczbą kontroli podatkowych i ogólnym naciskiem fiskalnym. Przepisy podatkowe często są niejasne, a kary naliczane są post-factum za udzieloną pomoc.
Z tego wynika poważny problem dla pracowników NGO — wypalenie i wyczerpanie emocjonalne: to jest cichy zabójca. Wolontariusze i pracownicy działają w ciągłym stresie, alarmach i pod ogromną presją emocjonalną, co prowadzi do masowego wypalenia zawodowego. NGO przyznają: brakuje środków na wsparcie psychologiczne i rozwój wewnętrzny, a bez tego ich zasoby ludzkie po prostu się kończą.
Poważnym problemem jest również brak rąk do pracy oraz finansowania
- Utrata Kadr: Najbardziej aktywni mężczyźni (liderzy, managerowie) zasilili Siły Zbrojne Ukrainy (ZSU), a tysiące specjalistów (często kobiet z dziećmi) zostało zmuszonych do migracji.
- Niestabilność Finansowania. Większość opiera się na krótkoterminowych grantach, co uniemożliwia planowanie i prowadzi do zjawiska „grant hop” (skakania od projektu do projektu).
Niestety, aż jedna czwarta (25%) NGO w Ukrainie nie zrealizowała żadnego projektu od początku inwazji. Uruchomienie tego niewykorzystanego potencjału jest strategicznym zadaniem, wymagającym precyzyjnego dotarcia i wsparcia w przezwyciężeniu barier.
Działalność Ukraińskich NGO jest dziś skategoryzowana na kilka kluczowych filarów, które są niezbędne dla przetrwania państwa:
Filar pierwszy: ZSU i sieć logistyczna. Organizacje są kręgosłupem logistycznym kraju.
- Logistyka i Ekwipunek: Działają szybciej niż państwowe przetargi, organizując całe łańcuchy dostaw – od dronów po zaawansowane środki medyczne. Ogromne wsparcie (w tym dla obrońców i cywilów) płynie również od partnerów zagranicznych, np. polskich NGO, jak Zupa Na Monciaku, która wysłała do Ukrainy już ponad 30 konwojów.
- Rehabilitacja i Innowacja: NGO dbają o kompleksową rehabilitację (fizyczną i psychologiczną) rannych żołnierzy, wypełniając luki w państwowym systemie. Organizują wydarzenia wspierające dla weteranów (np. „Gra Bohaterów”/Games of Heroes, wydarzenie zorganizowane przez organizację “Kharkiv with you”) i szukają partnerów zagranicznych, by wysyłać wojskowych na leczenie.
Filar Drugi: Strażnicy praw i pamięci
Ten obszar to fundament przyszłej sprawiedliwości i demokracji, który też głównie leży na plecach NGO-sów. Oni pełnią rolę archiwistów i prokuratorów pamięci, pomagają w dokumentowaniu rosyjskich zbrodni wojennych – od zbierania dowodów zniszczonych mieszkań i poszukiwań zaginionych ludzi, po walkę o powrót skradzionych i wywiezionych do rosji dzieci. NGO udzielają również bezpłatnej pomocy prawnej i zajmują się adwokacją reform. Co kluczowe, walczą z rosyjską dezinformacją oraz operacjami psychologiczno-informacyjnymi, które ciągle podważają zaufanie do ich pracy w społeczeństwie.
Filar Trzeci: Kultura, tożsamość i spójność
NGO kulturalne walczą na froncie ideologicznym i społecznym. Zajmują się ratowaniem archiwów, zbiorów muzealnych i cerkiewnych przed bombardowaniami, chroniąc dowody istnienia ukraińskiej kultury. Tworzą bezpieczne przestrzenie, wspierając osoby z miast okupowanych lub zniszczonych, prowadzą świetlice, korepetycje i zajęcia pozalekcyjne dla dzieci z doświadczeniem migracji wewnętrznej, nadrabiając braki w edukacji spowodowane wojną, organizują akcje pamięci, wystawy, angażują młodzież w działania wolontariackie.
Trendy i wyzwania sektora pozarządowego w Ukrainie
W 2023 roku zaobserwowano znaczący wzrost liczby organizacji zajmujących się pomocą humanitarną i wolontariatem. Wiele podmiotów, które po rozpoczęciu działań wojennych zmieniły profil swojej działalności, również skoncentrowało się na kwestiach humanitarnych.
Przykładem tego jest organizacja pozarządowa “Sashko Balabai Promotion” którą prowadzę na Ukrainie — od pierwszego dnia wybuchu wojny zmieniliśmy profil z działań kulturalnych na działania pomocowe i do dziś zajmuje się pomaganiem osobom przesiedlonym ze wschodnich miast ukraińskich oraz wspiera centra rehabilitacyjne dla rannych wojskowych.
Organizacje ekologiczne aktywnie pracowały nad analizą i dokumentowaniem konsekwencji wysadzenia zapory Kachowskiej oraz rejestrowaniem innych naruszeń środowiskowych.
Organizacje działające w sferze kultury skupiły się na tematach ochrony dziedzictwa kulturowego Ukrainy oraz na rozpowszechnianiu kultury ukraińskiej zarówno w kraju, jak i za granicą.
Biznes z Misją: Przedsiębiorczość Społeczna wzmacnia ZSU i integrację
Ważnym sektorem jest przedsiębiorczość społeczna, która rozwija się mimo braku regulacji prawnych (Ustawa o przedsiębiorstwach społecznych wciąż nie jest wdrożona). Około 1000 przedsiębiorstw zatrudnia zdemobilizowanych wojskowych i kieruje zyski na wsparcie ZSU, WPO i osób poszkodowanych. Inicjatywy te finansowane są głównie w ramach projektów międzynarodowej pomocy technicznej (m.in. Unia Europejska, Western NIS Enterprise Fund, USAID, Niemiecki Fundusz Dziecięcy).
NGO jako architekci odbudowy
Perspektywa długotrwałej wojny i przyszłej odbudowy kraju nadaje działaniom NGO nowy wymiar. Ich elastyczność i wiedza na temat rzeczywistych potrzeb ludności czynią je idealnymi partnerami w procesie powojennej rekonstrukcji. Już teraz NGO aktywnie współpracują z instytucjami publicznymi oraz z partnerami międzynarodowymi w zakresie strategii odbudowy kraju, powrotu ludności, wypłaty reparacji, reintegracji okupowanych terytorium.
Ich działalność w obszarze praw człowieka, demokracji i transparentności jest niezbędna dla skutecznej integracji Ukrainy z Unią Europejską.
Ukraiński Trzeci Sektor to pole bitwy, na którym walczy się nie tylko o drony czy żywność, ale przede wszystkim o ducha społeczeństwa i wartości demokratyczne. Jego odporność to najmocniejszy dowód na to, że Ukraina to nie tylko państwo, ale przede wszystkim silne i zorganizowane społeczeństwo. Inwestowanie w jego zasoby ludzkie i elastyczność to dziś inwestycja w zwycięstwo i stabilną przyszłość regionu.
*Zapis rosja zgodnie z wolą autorki.





